Jak pewnie zauważyliście w ostatnim czasie panuje ogromna moda na rebranding znanych i wysoko pozycjonowanych marek.  Przykładem może być wyszukiwarka Bing firmy Microsoft, która ostatni swój rebranding przeszła w 2013 roku. Zmiana dotyczyła fontu oraz jego kolorystyki. Dodatkowo do logotypu zaprojektowany został sygnet, przedstawiający lierkę „b”, która miała być kojarzona właśnie z tą przeglądarką. Całe logo ukazało się w żołtym kolorze.

Zmiana ta, była dobra, jednak czy najlepsza? Jak się niestety okazało, nie było to idealne rozwiązanie. Nowy projekt bardziej pasował do istniejących w tamtym czasie trendów, jednak teraz, w kompozycji na białym tle, jego ostrość gdzieś się gubiła. W związku z tym, firma Microsoft postawiła na zmiany w roku 2016 i zdecydowała się na kolejny rebranding marki.

Czy Was zaskoczą?

Nowe logo jest koloru sosny, dzięki takiej ostrości jest łatwiejsze do przeczytania i dobrze prezentuje się na białym tle. Dodatkowo sygnet, który jest oparty na rebrandingu z 2013 roku, został nieco złagodzony. Jego krawędzie nie są tak ostre, a w połączeniu z zastosowaniem dużej literki B, jest bardziej spójny i przypominający, właśnie tą literę.

Dopracowany design odzwierciedla także zadziwiające wyniki wyszukiwania, dzięki użytkowaniu tej właśnie wyszukiwarki. Jak powiedział Rik van der Kooi, wiceprezes firmy Microsoft : „Spodziewamy się, że Bing będzie wzrastał i zachwyci nas swoją trajektorią. Jesteśmy jedyną wyszukiwarką, która stale i konsekwentnie doświadcza wzrostu…”

Użytkownicy mogą się spodziewać nowego logotypu oczekując stopniowego rozwijania przez wszystkie jego właściwości.

Patrząc na to, że logo nie przeszło bardzo wielkich zmian, można się zastanawiać, dlaczego nikt nie wpadł na taki design 3 lata temu, na odpowiednie dopasowanie kolorów? Z drugiej strony, w dobie panującej mody na rebranding firm, czy nie jest to dobry „pretekst” na przypomnienie konsumentom o swoim istnieniu?

Może warto skorzystać z takiej reklamy?